Forum Forum fanów Davida Bowiego

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Offtopownia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum fanów Davida Bowiego Strona Główna -> Let's Dance
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 19:26, 15 Maj 2008    Temat postu:

Mój Psor na lekcjach z fizyki czytał dowcipy z Playboy'a, zamiast wykładać nam o grawitacji, przyśpieszeniu oraz wektorach itp.

ZaPeuny, podziwiam - za fizykę!
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 21:13, 15 Maj 2008    Temat postu:

signorina di arte napisał:
ZaPeuny, podziwiam - za fizykę!

Tak, ja również. Dla mnie przedmioty ścisłe (z fizyka na czele) stanowią...powiedzmy, że nie jestem utalentowana w tych kierunkach. Jednak ciężka pracą ludzie się bogacą (Laughing) i ocena na koniec jest zazwyczaj satysfakcjonująca.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 22:10, 15 Maj 2008    Temat postu:

ZaPeuny napisał:


Audrey napisał:
ZaPeuny napisał:
Proszę, mysli się pokryły, to prawie intymność intelektualna Embarassed

Więźźźź....

Aż mi ciarka po plecach przeszła suchą stopą swą.

Shocked


Nie tak głośno!

Ja najlepiej wspominam zabawy z elektroskopem (to takie fajne urządzenie, które wygląfa jak mały diabelski młyn). Trzymaliśmy się wszyscy za ręce, a jak nas trzaskało, ole! I jeszcze mieliśmy w gimnazjum rurę powietrzną z takim bardzo głośnym odkurzaczem, że pół szkoły słyszało... Aż się łezka w oku kręci. Na szczęście mam przyjaciół fizyków, chemików i takie tam, więc kontaktu z tymi zagadnieniami nie stracę. Ja ich dla odmiany męczę swoimi pasjami, chociaż raczej się uzupełniamy i staramy łączyć (nie ma to jak filozofia!).

Novo, czyżbyście pisali referaty (czyli czytali wydruki z wikipedii)?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 22:21, 15 Maj 2008    Temat postu:

Audrey napisał:

Novo, czyżbyście pisali referaty (czyli czytali wydruki z wikipedii)?


Nie do mnie pytanie, ale my na humanie przygotowywaliśmy referaty - biografie sławnych fizyków Razz, lepsze to niż rozwiązywanie zadań


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 22:23, 15 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 22:30, 15 Maj 2008    Temat postu:

Audrey napisał:
Ja najlepiej wspominam zabawy z elektroskopem (to takie fajne urządzenie, które wygląfa jak mały diabelski młyn). Trzymaliśmy się wszyscy za ręce, a jak nas trzaskało, ole!

O! Teraz mi przypomniałaś, ja też to miałam. Radocha była Laughing.

Audrey napisał:
Novo, czyżbyście pisali referaty (czyli czytali wydruki z wikipedii)?

Nie, nigdy. A dlaczego?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 14:15, 16 Maj 2008    Temat postu:

Novo napisał:


Audrey napisał:
Novo, czyżbyście pisali referaty (czyli czytali wydruki z wikipedii)?

Nie, nigdy. A dlaczego?


Bo mówiłaś, że na koniec są satysfakcjonujące oceny... A ja, głupia, zapomniałam, że można jeszcze się przyłożyć do nauki, pisać klasówki i tak dalej...
Dziś miałam klasówkę z fizyki, o której ZUPEŁNIE zapomniałam! Nie umiałam zbyt wiele, więc stwierdziłam, że będę pisać, żeby zająć jak najwięcej miejsca. Było to przekształcanie wzorów na dylatację czasu na wszelkie możliwe sposoby. Szkoda, że nadal nie wiem, o co w tym chodziło.
A literka, zwana miu, to ząb.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 15:36, 16 Maj 2008    Temat postu:

Audrey napisał:
Bo mówiłaś, że na koniec są satysfakcjonujące oceny... A ja, głupia, zapomniałam, że można jeszcze się przyłożyć do nauki, pisać klasówki i tak dalej...

Właśnie Razz. Na naszych lekcjach fizyki i tak się za dużo nauczyć nie można, więc trzeba nadganiać przed sprawdzianem w domu. Ja, jako osoba z fizyki słaba, siedzę przed materiałem niestety dość długo, ale efekty są, więc warto. No i na każdym sprawdzianie jest też teoria...
Powrót do góry
smith
The Man Who Sold the World


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:31, 17 Maj 2008    Temat postu:

18 V 1980

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 22:14, 17 Maj 2008    Temat postu:

Nigdy jeszcze nie widziałam go poruszającego się. Tak mi przyszło do głowy. Tylko zdjęcia, tylko głos. Taki chłopiec, a głos... też chłopiec w sumie... tylko taki, który dorósł. Chyba głupoty piszę.
Dobrze, że mnie wtedy nie było na świecie. Lata 1980-81... Dobrze, że tak daleko.
Powrót do góry
smith
The Man Who Sold the World


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:17, 17 Maj 2008    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=Rdf9gxp-_4A

Ostatnio zmieniony przez smith dnia Sob 22:17, 17 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
smith
The Man Who Sold the World


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:51, 25 Cze 2008    Temat postu:

umrłem. czczę youtube`a od dziś! dla każdego fana psychodelii :
http://youtube.com/watch?v=CsGYh8AacgY

http://youtube.com/watch?v=QFCSXr6qnv4

ojaaaa...... Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy


Ostatnio zmieniony przez smith dnia Śro 23:52, 25 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 0:31, 26 Cze 2008    Temat postu:

To naprawdę niszczy ^^

Ale jak dla mnie prawdziwy psychedelic to taka bajeczka o Lokomotywach co leciała dawno temu na uk cartoon network a teraz leci na mini mini ( przyznaje sie bez bicia ze na kacu oglądam !) , ja sie czasami boje opowiadac co tam sie dzieje !
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 10:19, 26 Cze 2008    Temat postu:

Wspaniałe! Ach, jaki mam dobry humor dzięki Charlie'mu! (Na początku skojarzyło mi się z końcówką "High Hopes": Hello Charlie, how are you Charlie, great.)
Literka Y już nigdy nie będzie taka sama.

Ano były jakieś lokomotywy. http://www.youtube.com/watch?v=-aKbFFul5wE - czy to to?

A znacie Salad Fingers?
http://youtube.com/watch?v=3gNktI3AF4Q

Dobrze się ogląda późno w nocy (nie wiem, czy na kacu też, bo nie bywam w takim stanie, lalala)


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 10:20, 26 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
smith
The Man Who Sold the World


Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:47, 26 Cze 2008    Temat postu:

salad fingers robi banie. na kacu nie bardzo, ale pod % to juz znaczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 10:55, 26 Cze 2008    Temat postu:

smith napisał:
salad fingers robi banie.


Ekhem, ja jestem niemłodzieżowa i nie znam takiego zwrotu, pierwszy raz słyszę (sztywniak z tej audrey).
Fajnie się ogląda wszystkie odcinki po kolei.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum fanów Davida Bowiego Strona Główna -> Let's Dance Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 10 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin